Był lipiec 2021 roku. Przede wszystkim 22-letnia Gabby Petito i jej narzeczony Brian Laundrie wyruszyli w podróż życia. Chcieli objechać Stany Zjednoczone białym vanem (Fordem Transitem). Gabby długo i starannie przygotowywała ten wyjazd. Chciała bowiem zostać profesjonalną influencerką podróżniczą.
Para założyła profil na Instagramie i kanał na YouTube. Regularnie publikowali tam sielankowe zdjęcia oraz filmy. Z pozoru wszystko wyglądało idealnie. Uśmiechali się na tle kanionów i gór. Miliony ludzi na świecie siedziały zamknięte z powodu pandemii. Dlatego też z zachwytem śledzili wolność młodej pary.
Gabby była bardzo zżyta ze swoją rodziną. Z tego powodu dzwoniła do nich każdego dnia. Wysyłała mnóstwo zdjęć i opowiadała o planach. W rezultacie nikt nie podejrzewał najmniejszych problemów.
Nagła cisza i niepokojące SMS-y
Sielanka skończyła się pod koniec sierpnia. Dnia 25 sierpnia Gabby po raz ostatni porozmawiała z mamą przez wideo. Wyglądała jeszcze na całkowicie spokojną. Jednakże dwa dni później z jej telefonu przyszła dziwna wiadomość tekstowa. Brzmiała ona: „Możesz pomóc Stanowi, bez przerwy dostaję wiadomości głosowe”.
Stan był dziadkiem Gabby. Co ważne, dziewczyna nigdy nie zwracała się do niego po imieniu. Mama natychmiast poczuła ogromny niepokój. Niestety, przez kolejne trzy dni telefon Gabby całkowicie milczał. Dnia 30 sierpnia z jej numeru nadeszła ostatnia informacja o braku zasięgu w Parku Yosemite. Od tego momentu nikt już nie miał z nią żadnego kontaktu.
Rodzina próbowała skontaktować się z rodzicami Briana. Chcieli tylko zapytać o losy ukochanej córki. Szokująco, matka Briana zablokowała numer mamy Gabby. Nie odpowiadała na żadne telefony ani wiadomości. W końcu, 11 września, zdesperowani rodzice zgłosili zaginięcie córki na policję.
Brian wraca sam, a internet zaczyna śledztwo
Śledczy natychmiast udali się do domu Briana na Florydzie. Na podjeździe zastali zaparkowanego białego vana. Ojciec chłopaka otworzył drzwi, ale stanowczo odmówił jakiejkolwiek rozmowy. Zamiast tego wręczył policjantom wizytówkę swojego prawnika. Okazało się, że Brian wrócił do domu samotnie już 1 września.
Wiadomość o zaginięciu Gabby szybko obiegła cały świat. Internauci zorganizowali własne śledztwo na niespotykaną wcześniej skalę. Analizowano każdy kadr ze starych vlogów i postów na Instagramie. Hasztag #FindGabby stał się najpopularniejszym trendem w mediach społecznościowych.
W połowie września opublikowano wstrząsające nagranie z policyjnej kamery osobistej (z 12 sierpnia). Policja w mieście Moab (Utah) interweniowała po zgłoszeniu przemocy domowej. Świadek widział, jak Brian wielokrotnie uderzył Gabby. Na nagraniu dziewczyna była jednak zapłakana i roztrzęsiona, obwiniając wyłącznie siebie. Brian z kolei żartował z funkcjonariuszami. Pomimo to, policja nie aresztowała chłopaka. Uznali to tylko za kryzys emocjonalny.
Dramatyczny finał i notatnik mordercy
Dnia 17 września rodzice Briana zgłosili zaginięcie syna. Ponoć miał wyjść do pobliskiego rezerwatu przyrody i tam zniknąć. Tymczasem na drugim końcu kraju przeczesywano lasy narodowe w poszukiwaniu Gabby. Przełom nastąpił dzięki innym youtuberom, którzy przypadkowo uwiecznili vana pary na własnych nagraniach.
Właśnie tam, 19 września, odnaleziono szczątki 22-letniej Gabby Petito. Wyniki sekcji zwłok były bezlitosne. Dziewczyna została brutalnie uduszona.
Po miesiącu poszukiwań na Florydzie, 20 października, służby znalazły także szczątki Briana Laundrie. Popełnił on samobójstwo. Obok ciała leżał mokry notatnik w foliowej torebce. Morderca przyznał się w nim do zabicia ukochanej. Podał jednak całkowicie absurdalną wersję o rzekomym skróceniu jej cierpień po wypadku. Sekcja zwłok z miejsca obaliła te wierutne kłamstwa.
Złudzenia, kontrola i puste uśmiechy
Zaginięcie Gabby odkryło ponurą prawdę. Związek z Brianem opierał się na całkowitej izolacji i przemocy psychicznej. Chłopak celowo wywiózł ją na Florydę. Chciał bowiem odciąć ją od rodziny i znajomych. Był skrajnie zaborczy i zazdrosny o jej pasję.
Rodzina Gabby założyła fundację wspomagającą poszukiwania osób zaginionych. Nigdy nie poddali się w walce o sprawiedliwość. Złożyli pozew przeciwko rodzicom Briana, którzy w końcu zgodzili się na zawarcie ugody. Próbowali także pozwać policję z Moab za liczne zaniedbania.
Sprawa Gabby na zawsze odmieniła sposób postrzegania treści w internecie. Piękne filtry z Instagrama rzadko pokazują pełną prawdę. Najczęściej bywają one tylko piękną maską ukrywającą cierpienie.
Wsparcie:
💀https://buycoffee.to/zmorderstwem
💀 https://patronite.pl/zmorderstwem
Źródła: https://cutt.ly/1eBAT5QK
Muzyka: Heartbreaking by Kevin MacLeod
Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/
